Pokaż ogłoszenie


KONTAKT:

Sprzedający: Ania
: 503 655 811
: Lubelskie, Lublin

Wyślij zapytanie do sprzedającego

: 15.999 ZŁ

Szczegóły ogłoszenia:
Witam, zdecydowałem się sprzedać mój samochód w który od kilku lat wkładałem pieniądze, czas i serce.
Seat Toledo 1M wyprodukowany na koniec 1999 roku według winu 2000. Wyposażenie nie jest imponujące, ponieważ szukałem auta na studia, taniego w eksploatacji oraz bezawaryjnego. Z seryjnego wypasu ma: manualną klimatyzacje, elektryczne przednie szyby z tyłu nigdy nie jeździłem więc uznałem ten bajer za zbędny,
wspomaganie kierownicy, abs.
Jestem pierwszym właścicielem w kraju.
Auto początkowo miało silnik o pojemności 1.6SR AKL i było zagazowane. Gdzie instalacje LPG sam montowałem w profesjonalnym serwisie BRC. Oszczędności na benzynie pozwoliły na następujące modyfikacje:
Skórzane elektryczne fotele
skórzane boczki
Ringi na zegarach
lampka podsufitki ambiente ze skody superb
podświetlane kratki nawiewu
roleta tylnej szyby
radio JVC + osiem głośników oraz subwoofer 2x Sony X-Plode
zabudowa bagażnika obszyta pikowaną skórą łatwo demontowalna w razie potrzeby
kierownica cupra r
podłokietnik
SWAP 1.8t AGU 150KM
przelodowy wydech DP 3" --->2,5 cala zakończony tłumikeim z Audi A6 C4 2.5TDI (nierdzewka)
blow off
hamulce z mocniejszych seatów tarcze 312mm, klocki, zwrotnice
Zawieszenie Air Ride zbudowane na amortyzatorach DTS, sterowane z pilota na manometrach viair, przewody 8/10 i 6/4(do manometrów), kompresor 380, wszystko na metalowych, skręcanych złączkach dwa zawory 5/3, 1/2 cala, wyłącznik ciśnieniowy
Pakiet Cupra R ( zderzak, nakładki progowe, kierownica)
Alufelgi 19 cali BMW styling 63
Listwy zewnętrzne malowane w kolor nadwozia LPG3
Pewnie o kilku rzeczach zapomniałem.
Po instalacji gazowej został tylko otwór w tunelu środkowym po przełączniku, drugi tunel dodaje do auta.
Samochód jako auto kilkunastoletnie wymaga drobnych napraw typu jakaś tulejka w zawieszeniu się odzywa sporadycznie i chyba przegub wewnętrzny prawy bądź łożysko do wymiany, na razie aura nie pozawala na to bym mógł się tym zająć.
Do pełni szczęścia Seatowi brakuje nowego pięknego lakieru. Auto mi kiedyś przerysowali, ja to zamalowałem lakierem zaprawkowym i spolerowałem ponadto na drzwiach kierowcy zaczął się łuszczyć lakier na ramce przy szybie, zmora tego koloru lakieru.
W samochodzie malowałem dach (przez zaniedbania w kosmetyce auta za czasów studiów gdzie ptasie odchody podróżowały razem ze mną),maskę jak kupiłem auto był jeden ubytek w lakierze. Kiedyś były modne bry, tak też jeździłem ale trendy się zmieniły i trzeba było pomalować. Zderzak i dwa przednie błotniki, ponieważ zostały delikatnie przerobione pod Air Ride. Zderzak tył: razem z listwami lakiernik pomalował mi cały zderzak. Dlaczego ? do dziś nie wiem. Reszta elementów nie jest mi znana ponieważ nie mierzyłem go nigdy miernikiem. Ale jednego jestem pewnien, żaden element nie był wspawywany itp. Od środka rozebrałem całe auto.
Szyby oczywiście wszystkie z jednego roku. Generalnie to by było na tyle. Podsumowując, chcesz mieć samochód który przyciąga wzrok, ten jest taki. Przez to że uważam iż samochód jest do malowania cena za niego nie jest wysoka, a i też nie chce robić z siebie dziada i porostu jak dobrze przekalkulujesz, odejmiesz cenę gratów jakie zostały dołożone to cena za auto wyjdzie śmieszna. Autem poruszam się na codzień (dojazdy do pracy), przez kilka lat unikałem jazdy zimą. W związku z tym, że ciężko pracuje telefony oraz maile odbierała będzie Ania
Oglądane 9777 razy