Opel Corsa – przywrócona do żywych

Na samym początku trzeba powiedzieć, że foty z telefonu, ledwie 130 sztuk. Prace wykonane dla koleżanki.Luźny 2 dniowy projekcik na odświeżenie parcha. Nie zajmowałem się fotelami, dywanami i wykładzinami, bo to leżało w gestii właścicielki.

001

Także do roboty

Zaczęliśmy od odszczurzenia wnętrza, bo co to było w środku… z resztą sami zobaczycie. Starałem się robić jakieś 50tki na elementach, jak się nie udawało to wiadomo że najpierw przed potem po. Tutaj są najgorsze zdjęcia, bo cykałem je czysto dokumentalnie, potem się rozwiną

002 003 004 005 006 007 008 009 010 011 012 013 014 015 016 017 018 019 020 021 022 023 024 025 026 027 028 029 030

Delikatnie udało się też “przeciągnąć” lampy.

031 032

Przed myciem, po sprzątaniu wnętrza lakier na całym aucie wyglądał.

033 034

Poszła Magifoam z APC w dużym stężeniu, prawie cały Prickbort, do tego IronX, wiadomo. Po myciu zasadniczym Dodo i glinkowaniu BlitHamberem wyszło coś takiego.

035 036

Zdjęcia i wykonanie prac: Michał Kisiel
www.facebook.com/mikis525

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ