Prezent dla fana motoryzacji

1
222

Wiele osób, które stoją w obliczu dylematu, dotyczącego tego, co najlepiej kupić ważnej osobie na urodziny, lub w ramach innej okoliczności, czuje się dość niepewnie. Co kupić, by podarunek nie był banalny i sprawił obdarowywanej osobie prawdziwą przyjemność? Odpowiedź nie jest łatwa, bo każdy z nas jest inny, ale są pewne prezenty, które intrygują swoją oryginalnością.

car-race-438467_1280

Ostatnio dość popularne jest obdarowywanie bliskiej sercu osoby jakimś niecodziennym przeżyciem – wiele firm oferuje tego typu atrakcje. Jedną z nich jest jazda samochodem sportowym. To podarunek szczególnie cenny dla osoby pasjonującej się motoryzacją, z pewnością zatem sprawdzi się jako prezent dla niejednego mężczyzny. Co ciekawe, również wśród kobiet znajdują się miłośniczki szybkiej jazdy takim samochodem. Kupując komuś voucher na przejazd sportowym autem zapewniamy mu porządną dawkę adrenaliny oraz wyjątkowe emocje – trzeba o tym pamiętać, gdy wahamy się, czy taki podarunek będzie odpowiedni dla osoby nie lubiącej atmosfery ryzyka i wypieków na twarzy. Jednak trudno nie zgodzić się z twierdzeniem, że zdecydowana większość mężczyzn marzy o motoryzacyjnych prezentach.

Czy szalona jazda Ferrari albo Porsche jest bezpieczna? Nad bezpieczeństwem osoby korzystającej z vouchera czuwa instruktor mający doświadczenie i potrafiący odpowiednio poinstruować kierowcę. Nasuwa się też pytanie, dotyczące tego, który pojazd wybrać, aby chłopak, mąż, czy narzeczony był zadowolony. Jeśli nie mamy pojęcia, które auto spełni oczekiwania osoby obdarowywanej voucherem, to warto skonsultować się z przedstawicielem firmy, która udostępnia pojazdy. Zanim dokona się zakupu, trzeba też ustalić, w jakiej miejscowości znajduje się tor wyścigowy, na którym ma być zorganizowana jazda i kiedy mija czas realizacji vouchera.

Jeśli nie chcemy kupować swojemu wybrankowi nudnych i oklepanych prezentów, takich jak woda toaletowa lub zegarek, to rozwiązaniem jest ekscytująca przejażdżka samochodem sportowym. Chyba, że nasz wybranek sportowe emocje woli zamienić na romantyczny wieczór we dwoje.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułASO czy po prostu dobry warsztat?
Następny artykułAlfa Romeo Giulia
Marcin Dębowski
Redaktor naczelny od lat związany z motoryzacją, tuningiem i mediami.

1 KOMENTARZ

  1. Ja wiem, że marzeniem mojego męża jest fotel przypominający siedzenie rajdówki. Widział takie w Stanach i nawet znalazłam podobne w Polsce na rsfurniture .eu. Cena nie jest mała, ale wygląda na porządny, no i to unikat:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ